<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Dieta Protal</title>
	<atom:link href="http://protal.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://protal.wordpress.com</link>
	<description>...czyli jak wykorzystuję plan protal dr Pierre Dukana.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 17 May 2011 10:14:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='protal.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Dieta Protal</title>
		<link>http://protal.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://protal.wordpress.com/osd.xml" title="Dieta Protal" />
	<atom:link rel='hub' href='http://protal.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Dalsza część mojej przygody z protalem</title>
		<link>http://protal.wordpress.com/2009/05/13/dalsza-czesc-mojej-przygody-z-protalem/</link>
		<comments>http://protal.wordpress.com/2009/05/13/dalsza-czesc-mojej-przygody-z-protalem/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 May 2009 10:55:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>protal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://protal.wordpress.com/?p=190</guid>
		<description><![CDATA[Po utracie 6kg, ze względu na sporo pokus przeszłam na utrwalanie wagi. Udało się  i do tej pory trzymam wagę, którą osiągnęłam będąc na diecie protal:) Więc to kolejne potwierdzenie jej skuteczności. Przez ten czas (od lutego) miałam przyjemność wspierać kilka osób osobiście oraz mailowo w diecie. Cały czas starałam się również wspierać ruch na [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=190&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po utracie 6kg, ze względu na sporo pokus przeszłam na utrwalanie wagi. Udało się  i do tej pory trzymam wagę, którą osiągnęłam będąc na diecie protal:) Więc to kolejne potwierdzenie jej skuteczności.</p>
<p>Przez ten czas (od lutego) miałam przyjemność wspierać kilka osób osobiście oraz mailowo w diecie. Cały czas starałam się również wspierać ruch na stronie oraz tworzyć nową stronę,  o której pisałam wcześniej (szczegóły niebawem:) Cieszę się, że coraz więcej osób gubi kilogramy z dietą protal. Chwalcie się efektami:)</p>
<p>Ze względu na zbliżające się wakację zbieram się do jeszcze jednej kuracji planem protal. Nadwagi nie mam, ale według obliczeń dr Dukana powinnam ważyć jeszcze 5kg mniej. Dziś idę po zakupy i zaczynam od jutra:) Trzymajcie za mnie kciuki!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/protal.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/protal.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/protal.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/protal.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/protal.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/protal.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/protal.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/protal.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/protal.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/protal.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/protal.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/protal.wordpress.com/190/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/protal.wordpress.com/190/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/protal.wordpress.com/190/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=190&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://protal.wordpress.com/2009/05/13/dalsza-czesc-mojej-przygody-z-protalem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e2d0b1743755648d372ae7154b23a41?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">protal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>kolejne dni menu i plan zmian na stronie</title>
		<link>http://protal.wordpress.com/2009/02/10/kolejne-dni-menu-troszke-grzesznego/</link>
		<comments>http://protal.wordpress.com/2009/02/10/kolejne-dni-menu-troszke-grzesznego/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Feb 2009 20:46:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>protal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://protal.wordpress.com/?p=164</guid>
		<description><![CDATA[Witam, dzisiaj dodałam zaległe menu, od czwartku 5 lutego do poniedziałku 9 lutego. Stwierdziłam, że moje napoje nie są zbyt zróżnicowane, bo pije w kółko wodę, kawę i różne herbaty, więc będę już pisała jedynie to, co jadłam:) Nie wiem, czy dobrze zrobiłam, że wróciłam do Fazy II, ponieważ ze względu na liczne pokusy, o [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=164&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,</p>
<p>dzisiaj dodałam zaległe menu, od czwartku 5 lutego do poniedziałku 9 lutego.</p>
<p>Stwierdziłam, że moje napoje nie są zbyt zróżnicowane, bo pije w kółko wodę, kawę i różne herbaty, więc będę już pisała jedynie to, co jadłam:)</p>
<p>Nie wiem, czy dobrze zrobiłam, że wróciłam do Fazy II, ponieważ ze względu na liczne pokusy, o których w sumie wiedziałam już wcześniej, moja dieta w ostatnich dniach nie była niestety  przykładem. Zobaczymy co z tego wyniknie.</p>
<p>Po ponad miesiącu spotkałam się z mamą i była zachwycona efektami:) Także jestem zmobilizowana do pozbycia się kolejnych 4 kilogramów:)</p>
<p>Miło mi widzieć coraz większe zainteresowanie dietą:) Myślę o tym, żeby wzbogacić trochę stronkę. Kolega-informatyk zaproponował mi pomoc. Napewno popracujemy troszkę nad grafiką, żeby było sympatyczniej:) Zastanawiałam się również nad forum,  stroną z przepisami Diety Protal (mam już nawet kilka zdjęć swoich posiłków) i pamiętnikami odchudzania (wpisywanie wagi, wymiarów, może menu?). Co o tym myślicie? Może macie jakieś pomysły, życzenia? Będę wdzięczna za komentarze, maile (dietaprotal@gmail.com) czy choćby wsparcie duchowe:)</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/protal.wordpress.com/164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/protal.wordpress.com/164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/protal.wordpress.com/164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/protal.wordpress.com/164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/protal.wordpress.com/164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/protal.wordpress.com/164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/protal.wordpress.com/164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/protal.wordpress.com/164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/protal.wordpress.com/164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/protal.wordpress.com/164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/protal.wordpress.com/164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/protal.wordpress.com/164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/protal.wordpress.com/164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/protal.wordpress.com/164/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=164&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://protal.wordpress.com/2009/02/10/kolejne-dni-menu-troszke-grzesznego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e2d0b1743755648d372ae7154b23a41?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">protal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>co się dzieje z moją dietą:)</title>
		<link>http://protal.wordpress.com/2009/02/05/co-sie-dzieje-z-moja-dieta/</link>
		<comments>http://protal.wordpress.com/2009/02/05/co-sie-dzieje-z-moja-dieta/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 23:32:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>protal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://protal.wordpress.com/?p=154</guid>
		<description><![CDATA[Co prawda z lekkim poślizgiem, ale wyjaśnię teraz co się stało z moją dietą. Po 29 dniu diety, zdecydowałam się przejść do Fazy III, czyli utrwalania, ze względu na liczne zapowiadające się pokusy. W 30 dniu diety, który miał być zarazem moim pierwszym dniem Fazy III, upiekłam cały kosz bułeczek &#8222;ślimaków&#8221; drożdżowych na wieczór panieński [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=154&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co prawda z lekkim poślizgiem, ale wyjaśnię teraz co się stało z moją dietą. Po 29 dniu diety, zdecydowałam się przejść do Fazy III, czyli utrwalania, ze względu na liczne zapowiadające się pokusy.</p>
<p>W 30 dniu diety, który miał być zarazem moim pierwszym dniem Fazy III, upiekłam cały kosz bułeczek &#8222;ślimaków&#8221; drożdżowych na wieczór panieński mojej koleżanki. Tak się jednak stało, że na wieczór niestety nie mogłam iść, a bułeczki wyszły przepyszne. W sobote jeszcze się w miarę się ograniczałam (i oprócz kilku ślimaczków) miałam dzień zgodny z fazą III, typowy dzień proteinowo-warzywny. W niedzielę chciałam sobie zrobić czyste proteiny, ale niestety przez cały dzień &#8222;wpierdzielałam&#8221; (dosłownie!) ślimaczki popijając je mlekiem&#8230; Były pyszne, ale po całym dniu &#8222;drożdżowym&#8221; czułam się fatalnie&#8230; Stwierdziłam, że nie jestem jeszcze gotowa na utrwalanie, a wyrzuty sumienia spowodowane &#8222;obżeraniem się&#8221; bułeczkami utwierdziło mnie w tym przekonaniu i dlatego też od poniedziałku jestem spowrotem na Fazie II:) Mam nadzieję, że wybaczycie mi pominięcię moich dwóch &#8222;grzesznych&#8221; dni w moim menu:)</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/protal.wordpress.com/154/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/protal.wordpress.com/154/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/protal.wordpress.com/154/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/protal.wordpress.com/154/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/protal.wordpress.com/154/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/protal.wordpress.com/154/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/protal.wordpress.com/154/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/protal.wordpress.com/154/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/protal.wordpress.com/154/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/protal.wordpress.com/154/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/protal.wordpress.com/154/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/protal.wordpress.com/154/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/protal.wordpress.com/154/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/protal.wordpress.com/154/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=154&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://protal.wordpress.com/2009/02/05/co-sie-dzieje-z-moja-dieta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e2d0b1743755648d372ae7154b23a41?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">protal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Nowa podstrona- efekty</title>
		<link>http://protal.wordpress.com/2009/02/03/nowa-podstrona-efekty/</link>
		<comments>http://protal.wordpress.com/2009/02/03/nowa-podstrona-efekty/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Feb 2009 22:50:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>protal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://protal.wordpress.com/?p=151</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj dodałam nową podstronę Efekty. Póki co jest tam wykres przedstawiający mój spadek wagi. Zdradzę jeszcze, że jednak nie zaczęłam utrwalania;) i wciąż jestem na Fazie II, ale opiszę to już jutro:)<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=151&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj dodałam nową podstronę <a href="http://protal.wordpress.com/efekty/">Efekty</a>. Póki co jest tam wykres przedstawiający mój spadek wagi.</p>
<p>Zdradzę jeszcze, że jednak nie zaczęłam utrwalania;) i wciąż jestem na Fazie II, ale opiszę to już jutro:)</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/protal.wordpress.com/151/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/protal.wordpress.com/151/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/protal.wordpress.com/151/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/protal.wordpress.com/151/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/protal.wordpress.com/151/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/protal.wordpress.com/151/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/protal.wordpress.com/151/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/protal.wordpress.com/151/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/protal.wordpress.com/151/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/protal.wordpress.com/151/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/protal.wordpress.com/151/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/protal.wordpress.com/151/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/protal.wordpress.com/151/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/protal.wordpress.com/151/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=151&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://protal.wordpress.com/2009/02/03/nowa-podstrona-efekty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e2d0b1743755648d372ae7154b23a41?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">protal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Protal II- rytm 1/1</title>
		<link>http://protal.wordpress.com/2009/01/25/protal-ii-rytm-11/</link>
		<comments>http://protal.wordpress.com/2009/01/25/protal-ii-rytm-11/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Jan 2009 23:20:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>protal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Protal II]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://protal.wordpress.com/?p=106</guid>
		<description><![CDATA[DZIEŃ 29/1 (P): piątek, 30 stycznia (68kg- w końcu:):):) aż miło spojrzeć w lusterko:) ciałko ładnie się wchłania:) jeszcze troszkę nad brzuchem muszę popracować, chyba nie obejdzie się bez brzuszków;) miałam pociągnąć drugą fazę do jutra, żeby było okrągłe 30dni diety, ale jednak jutro już zaczynam stabilizację, czyli fazę III, bo idę na wieczór panieński [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=106&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;">
<p><span style="text-decoration:underline;"><strong>DZIEŃ 29/1 (P): piątek, 30 stycznia</strong></span></p>
<h5 style="margin-bottom:0;text-decoration:none;">(68kg- w końcu:):):) aż miło spojrzeć w lusterko:) ciałko ładnie się wchłania:) jeszcze troszkę nad brzuchem muszę popracować, chyba nie obejdzie się bez brzuszków;) miałam pociągnąć drugą fazę do jutra, żeby było okrągłe 30dni diety, ale jednak jutro już zaczynam stabilizację, czyli fazę III, bo idę na wieczór panieński i nie chcę mieć wyrzutów sumienia;) Bilans: 6 kg mniej w 29dni:) Babcia mnie zapewniła, że w fazie stabilizacji też waga jeszcze idzie w dół, więc powinnam osiągnąć mój cel 64kg:) Ogólnie to powinnam jeszcze przez te 4kg być jeszcze na fazie drugiej, ale ze względu na zapowiadające się liczne „pokusy” zdecydowałam się przejść do Fazy III, żeby uniknąć efektu jojo. Ale się cieszę:):):)</h5>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>śniadanie:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> jajko na miękko, 3 plastry inyczka wędzonego, szklanka maślanki</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">duża herbta, 3 szklanki wody, kawa z mlekiem</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>obiad:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> 3 kotlety mielone (mielone z indyka, jajko, cebula, czosnek, pieprz, sól, majeranek, warzywko, panierowałam w otrębach pszennych), serek wiejski light</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">3 szklanki wody</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>kolacja:</strong></span> 5 plasterków wędzonego indyka posmarownych chrzanem i musztrdą, plasterek sera harceńskiego, jajko na twardo w ćwiartkę, plasterki czosnku</p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">szklanka wody z witaminką, 4 szklanki wody</span></p>
<h3 style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>DZIEŃ 28/1 (P+W): czwartek, 29 stycznia</strong></span></h3>
<h5 style="margin-bottom:0;text-decoration:none;">(68,5kg <img src='http://s2.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </h5>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>śniadanie:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> 2 duże plastry polędwicy z indyka posmarowane chrzanem, 3 plastry sera harceńskiego, 1/3 słoiczka selera w zalewie:)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">duży kubek herbaty, 4 szklanki wody</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>lunch:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> chrupki kukurydziane (byłam strasznie głodna, nie wiem czy można. Na składzie było napisane kasza kukurydziana i woda, stwierdziłam, że to będzie dobra przekąska. Mąka kukurydziana jest dozwolona)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">2 szklanki wody</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>obiad:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> kotlet z piersi kurczaka</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">3 szklanka wody, szklanka coli light</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>kolacja:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> sałatka (duży liść kapusty pekińskiej, pomidor, oliwki, 2 łyżeczki serka wiejskiego light, sos:woda z oliwek, kilka kropel oleju parafinowego, sól, pieprz, oregano, zioła prowansalskie), 2 plasterki indyka wędzonego, plasterek sera harceńskiego</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>DZIEŃ 27/1 (P): środa, 28 stycznia</strong></span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;">(69kg- ale czuje, że leci znowu w centymetrach-fajne uczucie;)</p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>śniadanie:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> 1/3 kostki chudego twarogu z kefirem, przyprawione solą i pieprzem</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">2 szklanki wody, kawa z mlekeim</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>obiad:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> przepyszny omlet (2 jaja, pół szklanki mleka, łyżka mąki kukurydzianej, oregano, sól, pieprz, jako farsz plasterek polędwicy z indyka)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">szklanka wody z witaminką, 5 szklanek wody</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>kolacja:</strong></span> pierś z kurczaka natarta czosnkiem i przyprawą do gyrosa</p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">3 szklanki wody</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>kolacja 2:</strong></span> 2 plasterki sera harceńskiego, 3 plasterki polędwicy z indyka</p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>DZIEŃ 26/1 (P+W): wtorek, 27 stycznia</strong></span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;">(69kg- czuje się lżej i weselej:)</p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>śniadanie:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> przepyszny omlet (2 jaja, pół szklanki mleka, łyżka mąki kukurydzianej, oregano, sól, pieprz. Wylałam na patelnię i dodałam posmażone wczesniej cebulkę, pieczarkę i 3 plasterki drobiowej polędwicy). Mniaamm:)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">szklanka mleka, duża herbta, kawa z mlekiem, 4 szklanki wody (strasznie mi się pić chce- znaczy, ze chudne;)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>obiad:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> zupa jarzynowa (mieszanka warzywna ugotowana w wodzie z 3 kostkami wołowymi i maggi:) sałatka kurczakowa (kapusta pekińska, seler w zalewie, kawałek cebulki, pierś kurczaka w przyprawie gyros, łyżeczka swojego ketchupu i majonezu i łyżeczka jogurtu bałkańskiego, pieprz, sól, oregano)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">szklanka wody z witaminką, 0,5 l maślanki, szklanka pepsi light</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>kolacja:</strong></span> 2 talerze zupy jarzynowej;) (jedna z kefirkiem-pycha, smakowała jak ogórkowa;)</p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">kawka z mlekiem, szklanka wody</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>DZIEŃ 25/1 (P): poniedziałek, 26 stycznia</strong></span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;">(69,5kg- nie wiem czemu, może dlatego, że prowadzę troszkę rozregulowany tryb życia  ze względu na sesję egzaminacyjną na studiach:)</p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>śniadanie:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> serek wiejski lekki z 3 łyżkami otręb pszennych</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#0000ff;"><span style="text-decoration:none;">2 kawy z mlekiem, duża herbata, szklanka wody z witaminką</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong><span style="text-decoration:none;">lunch: </span></strong></span><span style="text-decoration:none;">jajko sadzone (wczoraj mi posmakowało;) 4 plastry polędwicy z indyka, posmarowanej chrzanem</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>obiad:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> filet pangi smażony na parfince przyprawiony przyprawą do ryb, 2 łyżki jogurtu bałkańskiego</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#0000ff;"><span style="text-decoration:none;">duża herbata, szklanka mleka z cynamonem, szklanka wody</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>kolacja:</strong></span> pół kostki chudego twarogu z jogurtem bałkańskim i odrobiną mleka, żeby było rzadsze;)</p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">duża herbatata miętowa, szklanka wody z witaminką, 5 szklanek wody (chyba chudne;)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>DZIEŃ 24/1 (P+W): niedziela, 25 stycznia</strong></span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;">(69kg tendencja spadkowa jest pokrzepiająca;)</p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>śniadanie:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> pół jogurtu bałkańskiego lekkiego</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">szklanka wody</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;">lunch: naleśniki z mąki kukurydzianej z farszem (kapusta kiszona, pieczarki, cebulka, pieprz, sól)</p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">kawa z mlekiem, duża herbata</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>obiad:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> panga smażona bez tłuszczu, surówka z marchewki i kapusty kiszonej</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">szklanka maślanki, szklanka wody, duża herbata</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>kolacja:</strong></span> jajko sadzone, kanapki (liście kapusty pekińskiej zamist chleba, poledwica z indyka, pomidor, oliwki)</p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">szklanka wody z witaminką, herbata duża, szklanka mleka, słabiutka kawa</span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>DZIEŃ 23/1 (P): sobota, 24 stycznia</strong></span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;">(69,5:( dzień dyspensy jeszcze ujdzie, ale dwa to już jednak za dużo;) Czuje się beznadziejnie, tak jakoś ciężko i grubiej, co też widać po wadze&#8230;  w ogóle mi się dziś jeść nie chciało, co widać po menu:) piłam sporo. Babcia sugerowała, żebym już zaczęła stabilizację, bo na niej też lecą kilogramy:) Ale jeszcze do 30dnia chcę zrobić rytm 1/1.</p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>śniadanie:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> pół jogurtu naturalnego z 3 łyżkami otręb pszennymi,</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>obiad:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> tuńczyk z 2 jajkami na twardo i majonezem własnym,</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>kolacja:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> 5 plastrów polędwicy drobiowej,</span></p>
<p style="margin-bottom:0;">Dziś zaczynam ponownie rytm 1/1, niezbyt optymistycznie, ponieważ odpuściłam sobie 2 dni, co się również odbiło na wadze. Nie jest jednak najgorzej:) Biorę się do roboty i teraz 7 dni rytmu 1/1.</p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;">Obok dnia diety będę pisała w nawiasie -P w przypadku dnia proteinowego lub P+W w przypadku dnia protein z warzywami</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/protal.wordpress.com/106/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/protal.wordpress.com/106/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/protal.wordpress.com/106/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/protal.wordpress.com/106/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/protal.wordpress.com/106/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/protal.wordpress.com/106/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/protal.wordpress.com/106/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/protal.wordpress.com/106/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/protal.wordpress.com/106/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/protal.wordpress.com/106/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/protal.wordpress.com/106/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/protal.wordpress.com/106/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/protal.wordpress.com/106/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/protal.wordpress.com/106/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=106&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://protal.wordpress.com/2009/01/25/protal-ii-rytm-11/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e2d0b1743755648d372ae7154b23a41?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">protal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Protal II- rytm 5/5 PROTEINY + WARZYWA</title>
		<link>http://protal.wordpress.com/2009/01/19/protal-ii-rytm-55-proteiny-warzywa/</link>
		<comments>http://protal.wordpress.com/2009/01/19/protal-ii-rytm-55-proteiny-warzywa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Jan 2009 17:17:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>protal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Protal II]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://protal.wordpress.com/?p=89</guid>
		<description><![CDATA[Dziś zaczynam pięć dni protein z warzywami:) Czuję się bardzo dobrze, chociaż babcia się martwi, że nic ze mnie nie zostanie:) Podobno rytm 5/5 jest uciążliwy. Mi odpowiada:) Straciłam 5kg w 18dni, w tym 2kg były ze świąt, więc wszystko jest w porządku. DZIEŃ 22/5: piatek, 23 stycznia (68kg!!! nie wiem jak to możliwe, w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=89&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś zaczynam pięć dni protein z warzywami:) Czuję się bardzo dobrze, chociaż babcia się martwi, że nic ze mnie nie zostanie:) Podobno rytm 5/5 jest uciążliwy. Mi odpowiada:) Straciłam 5kg w 18dni, w tym 2kg były ze świąt, więc wszystko jest w porządku.</p>
<h3 style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>DZIEŃ 22/5: piatek, 23 stycznia</strong></span></h3>
<h5 style="margin-bottom:0;text-decoration:none;">(68kg!!! nie wiem jak to możliwe, w sumie to troche potańczyłam wczoraj na imprezce, ale w ogóle się tego nie spodziewałam:)</h5>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>śniadanie i obiad:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> pizza (no cóż&#8230; taka chwila słabości, waga mnie dziś bardzo zaskoczyła, wiem, że nie powinnam tak odpuszczać, ale naprawdę nie chce mi się dziś nic gotować;)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>kolacja:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> sałatka (kapusta pekińska, paluszki krabowe, pomidor, tzatzyki, sól, pieprz) </span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:none;">znajomi wpadli na „drugi dzień imprezy”, skusiłam się na kilka drinków, a do tego na:</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>zakąski:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> mini kanpeczki, grzybki, oliwki, paluszki krabowe, kilka chipsów i bounty</span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<h3 style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>DZIEŃ 21/4: czwartek, 22 stycznia</strong></span></h3>
<h5 style="margin-bottom:0;text-decoration:none;">(69kg- cieszę się, że waga się ustabilizowała, ponieważ dzisiaj będzie impreza i będę troszkę „grzeszyć”- zastanawiałam się czy się przyznawać;) ale myślę, że też możesz mieć taki problem, więc wspólnie zobaczymy co z tego wyniknie:))</h5>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>śniadanie:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> 2 szklanki maślanki, </span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>obiad:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> 3 kotleciki mielone (mielone z indyka, cebulka, pieprz, sól, otręby pszenne jako panierka)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>kolacja:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> jako takiej nie było, była natomiast zapowiedziana wcześniej imprezka- a na niej chipsy i paluszki z sosami (pieczarkowy, tzatzyki (zgodny z dietą;), pomidorowy) i oczywiście alkohol;) starałam się ograniczać, ale nie mogłam oprzeć się kebabowi z frytkami na koniec imprezy:)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#0000ff;"><em><span style="text-decoration:none;">Wniosek z 24 stycznia: jeden dzień można sobie &#8222;zaszaleć&#8221; ale bez przesady, dwa dni to już przegięcie;) osobiście troszeczkę żałuję, bo nic mi to nie dało, że jadłam te chipsy i pizze na drugi dzień, wręcz przeciwnie dzisiaj czuje się ciężko. nie warto.(na wszelkie pytania odnośnie diety i imprezy chętnie odpowiem mailowo- dietaprotal@gmail.com)</span></em></span></p>
<h3 style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>DZIEŃ 20/3: środa, 21 stycznia</strong></span></h3>
<h5 style="margin-bottom:0;text-decoration:none;">69kg:) Fazę II planuję skończyć po 30dniach.</h5>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>śniadanie:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> 2 szklanki maślanki, <span style="color:#0000ff;">2 szklanki wody</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>lunch:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> placki z otrąb (2 łyżki otrąb żytnich, 2łyżki otrąb pszennych, jajko, łyżka jogurtu bałkańskiego, sól- wymieszać i na nieprzywierającą patelnie- smakują jak nalesniki:)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#0000ff;">kawa z mlekiem, 2 szklanki wody</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>obiad:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> pierś zapiekana (pół piersi z kurczaka pokroiłam w paseczki i przyprawiłam przyprawą do kurczaka, ułożyłam je w naczyniu żaroodpornym, na nie 3 ząbki czosnku w talarki i pieczrki w talarki(posoliłam je z góry, żeby puściły sok, to wszystko polałam sosem (troszkę mleka, jajko, sól, pieprz, zioła prowansalskie, łyżka mąki kukurydzianej-&gt; zagotować, aż zgęstnieje) i zapiekłam 30 minut w 200 stopniach) do tego gotowane brokuły- pyycha:)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#0000ff;"><span style="text-decoration:none;">szklanka wody</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>kolacja:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> sałatka (2 liście kapusty pekińska, pomiodr, 1/3 kostki twarogu, oliwki, oregano,  sos sałatkowy koperkowy)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#0000ff;"><span style="text-decoration:none;">szklanka Coli Zero, 2 szklanki wody</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<h3 style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>DZIEŃ 19/2: wtorek, 20 stycznia</strong></span></h3>
<h5 style="margin-bottom:0;text-decoration:none;">(69 kg:) dziś w każdym daniu kapusta pekińska:) wbrew pozorom dzięki różnorodnym dodatkom wcale nie było to monotonne:) przeciwnie, kolor zielony naprawdę fajnie rozweselił posiłki:)</h5>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>śniadanie:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> kanapki:) (2 liście kapusty pekińskiej, pokrojone na 3 części, majonez własny, 6 plasterków piersi z indyka, ogórek świeży)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#000080;"><span style="text-decoration:none;">2 szklanki wody</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>lunch:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> sałatka (2 liście kapusty pekińskiej, jajko, ogórek świeży, kawałeczek makreli, majonez własny z jogurtem, pieprz)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#000080;"><span style="text-decoration:none;">2 szklanki wody (jedna z witaminką rozpuszczalną)</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>obiad:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> 2 liście kapusty pekińskiej, ogórek świeży, majonez własny, pierś z kurczaka podsmażona przyprawiona „przyprawą gyros”</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#000080;"><span style="text-decoration:none;">2 lampki wody:) kawa z mlekiem</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>kolacja: </strong></span><span style="text-decoration:none;">budyń czekoladowy (na chudym mleku, bez cukru), liście kapusty pekińskiej z polędwicą drobiową i majonezem własnym</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#000080;"><span style="text-decoration:none;">2 herbatki jaśminowe, 2 szklanki wody</span></span></p>
<h3 style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>DZIEŃ 18/1: poniedziałek, 19 stycznia</strong></span><span style="text-decoration:none;"> </span></h3>
<h5 style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:none;">(69kg:) jutro likwiduje z szafy za duże spodnie;)</span></h5>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>śniadanie:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> 100g twarogu chudego, jogurt naturalny, 3 plastry piersi z indyka na liściach kapusty pekińskiej</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#0000ff;"><span style="text-decoration:none;">2 szklanki wody, duży kubek herbaty, kawa z mlekiem</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>obiad:</strong></span><span style="text-decoration:none;"> przepyszny:) kuleczki mielone w sosie pomidorowym (2 pomidory z puszki, łyżeczka koncentratu, zeszklona cebulka, zioła prowanslaskie, pieprz), tarta marchewka, paseczki kalarepki, faolka szparagowa mrożona (zrobiona w mikrofalówce-pyycha)</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#0000ff;"><span style="text-decoration:none;">2 szklanki wody, kawa z mlekiem</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>podwieczorek:</strong></span> pół makreli wędzonej</p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>kolacja: </strong></span><span style="text-decoration:none;">tuńczyk w sosie własnym, jajko, ogórek świeży, pieprz, sól, majonez (robiłam sama:) tym razem się udał, z buteleczki parafiny wyszedł mały słoiczek, pyszny:) </span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#000080;"><span style="text-decoration:none;">3 szklanki wody (w tym jedna z rozpuszczalną witaminką)</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/protal.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/protal.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/protal.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/protal.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/protal.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/protal.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/protal.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/protal.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/protal.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/protal.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/protal.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/protal.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/protal.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/protal.wordpress.com/89/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=89&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://protal.wordpress.com/2009/01/19/protal-ii-rytm-55-proteiny-warzywa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e2d0b1743755648d372ae7154b23a41?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">protal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Protal II- rytm 5/5 PROTEINY</title>
		<link>http://protal.wordpress.com/2009/01/16/62/</link>
		<comments>http://protal.wordpress.com/2009/01/16/62/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jan 2009 10:22:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>protal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Protal II]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://protal.wordpress.com/?p=62</guid>
		<description><![CDATA[Po rytmie 1/1 postanowiłam zrobić sobie znowu 5/5, więc zaczynam od 5 dni proteinowych. DZIEŃ 17/5: niedziela, 18 stycznia (69kg:):):) śniadanie:pół serka wiejskiego light, jajko na twardo, 2 plastry wędzonej piersi z indyka kubek herbaty, szklanka Coli Zero obiad: kotleciki mielone (mielone z indyka, 2 cebulki podsmażone, pieprz, troszkę soli, tymianek, oregano, sól czosnkowa, trochę [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=62&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po rytmie 1/1 postanowiłam zrobić sobie znowu 5/5, więc zaczynam od 5 dni proteinowych.</p>
<h3 style="margin-bottom:0;"><strong>DZIEŃ 17/5: niedziela, 18 stycznia</strong></h3>
<h5 style="margin-bottom:0;">(69kg:):):)</h5>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>śniadanie:</strong></span>pół serka wiejskiego light, jajko na twardo, 2 plastry wędzonej piersi z indyka</p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#2300dc;">kubek herbaty, szklanka Coli Zero</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>obiad:</strong></span> kotleciki mielone (mielone z indyka, 2 cebulki podsmażone, pieprz, troszkę soli, tymianek, oregano, sól czosnkowa, trochę przyprawy do kurczaka) (zrobiłam dwa spore kotlety i pięć mniejszych kuleczek na jutro)</p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#2300dc;">3 szklanki wody, kawa z mlekiem, kubek mleka</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>kolacja:</strong></span><span style="text-decoration:none;"><span> serek wiejski light z jogurtem</span></span></p>
<p style="margin-bottom:0;text-decoration:none;"><span style="color:#2300dc;">3 szklanki wody, herbata miętowa</span></p>
<h3><strong>DZIEŃ 16/4: sobota, 17 stycznia</strong></h3>
<h5 style="margin-bottom:0;">(70kg, uff:) mam nadzieje, że jutro wrócę do ślicznej 69:) zaczynam znowu pisać co pije:)</h5>
<p style="margin-bottom:0;"><strong><span style="text-decoration:underline;">rano:</span></strong> jajecznica (parafina, pół małej cebulki, 2 jaja, mleko, przyprawy: pieprz, sól, papryka słodka, estragon)</p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="color:#000080;">szklanka wody, 0,4l herbaty miętowej, kawa z mlekiem</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><strong><span style="text-decoration:underline;">południe:</span></strong> jogurt dietetyczny, szklanka maślanki, <span style="color:#000080;">szklanka Coli Zero</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>popołudniu:</strong></span> udko z kurczaka pieczone (20min 180stopni, 30min 200stopni)</p>
<p style="margin-bottom:0;"><strong><span style="text-decoration:underline;">kolacja:</span></strong> jajko na twardo w ćwiartki, 3 plastry piersi z indyka</p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<h3 style="margin-bottom:0;"><strong>DZIEŃ 15/3: piątek, 16 stycznia</strong></h3>
<h5 style="margin-bottom:0;">(71kg&#8230; nie wiem czemu&#8230;możliwe, że ma to związek z miesiączką)</h5>
<p style="margin-bottom:0;"><strong><span style="text-decoration:underline;">rano:</span></strong> 3 kwadratowe plastry polędwicy drobiowej posmarowane chrzanem i ketchupem, 4 plastry okrągłej polędwicy drobiowej podsmażone na suchej patelni.</p>
<p style="margin-bottom:0;"><strong><span style="text-decoration:underline;">popołudniu</span></strong>: kebab drobiowy, oczywiście samo mięsko:)</p>
<p style="margin-bottom:0;"><strong><span style="text-decoration:underline;">wieczorem</span></strong>: płat śledziowy w occie, jajko na twardo, 2 plastry polędwicy drobiowej</p>
<p style="margin-bottom:0;"><em>Waga mogła podskoczyć ze względu na zatrzymanie wody, co może mieć związek 1. z miesiączką, 2. nadmiarem soli w diecie- 9gram soli zatrzymuje litr wody (czyli kilogram). Wniosek: ograniczam sól i zaczynam więcej pić.</em></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<h3><strong>DZIEŃ 14/2: czwartek, 15 stycznia</strong></h3>
<p style="margin-bottom:0;">
<h5 style="margin-bottom:0;">(69kg:) komentarz chyba zbędny:)</h5>
<p style="margin-bottom:0;"><strong><span style="text-decoration:underline;">rano</span></strong> (powiedzmy;): twaróg chudy z łyżką serka homogenizowanego i 2 łyżkami jogurtu naturalnego, (doprawione standardowo oregano, sól, pieprz:)</p>
<p style="margin-bottom:0;"><strong><span style="text-decoration:underline;">południe</span></strong>: 5 plastrów polędwicy drobiowej</p>
<p style="margin-bottom:0;"><strong><span style="text-decoration:underline;">wieczorem</span></strong>: to co wczoraj na obiad:) panga smażona w przyprawie do ryb, sos jogurtowy (2łyżki serka homogenizowanego, 2 łyżki jogurtu naturalnego, trochę parafiny, żeby była lepsza konsystencja, oregano, sól, pieprz)</p>
<p style="margin-bottom:0;"><strong><span style="text-decoration:underline;">wieczorem 2</span></strong>: 4 plasterki polędwicy drobiowej</p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<h3 style="margin-bottom:0;"><strong>DZIEŃ 13/1: środa, 14 stycznia</strong></h3>
<h5 style="margin-bottom:0;">(70kg)</h5>
<p style="margin-bottom:0;"><strong><span style="text-decoration:underline;">rano:</span></strong> jajko smażone z tuńczykiem (jajko, tuńczyk w sosie własnym, ząbek czosnku, sól, pieprz)</p>
<p style="margin-bottom:0;"><strong><span style="text-decoration:underline;">popołudniu:</span></strong> panga smażona w przyprawie do ryb, sos jogurtowy (2łyżki serka homogenizowanego, 2 łyżki jogurtu naturalnego, oregano, sól, pieprz)</p>
<p style="margin-bottom:0;"><strong><span style="text-decoration:underline;">wieczorem:</span></strong> kilka plastrów szynki, mięsko z kebaba</p>
<p style="margin-bottom:0;">
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/protal.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/protal.wordpress.com/62/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/protal.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/protal.wordpress.com/62/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/protal.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/protal.wordpress.com/62/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/protal.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/protal.wordpress.com/62/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/protal.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/protal.wordpress.com/62/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/protal.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/protal.wordpress.com/62/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/protal.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/protal.wordpress.com/62/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=62&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://protal.wordpress.com/2009/01/16/62/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e2d0b1743755648d372ae7154b23a41?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">protal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>RYTM 1/1</title>
		<link>http://protal.wordpress.com/2009/01/13/rytm-11/</link>
		<comments>http://protal.wordpress.com/2009/01/13/rytm-11/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Jan 2009 20:14:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>protal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Protal II]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://protal.wordpress.com/?p=57</guid>
		<description><![CDATA[Ze względu na dość sporą ilość zajęć z dala od domu,  zdecydowałam się na rytm 1/1, czyli jednej dzień czystych protein i jeden dzień protein z warzywami. DZIEŃ 11/1: poniedziałek, 12 stycznia (70kg)- CZYSTE PROTEINY 9:00 pół jogurtu naturalnego z dwoma łyżkami otrąb owsianych 13:30 na kotlety z piersi z indyka, tzatzyki (2 łyżki jogurty [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=57&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ze względu na dość sporą ilość zajęć z dala od domu,  zdecydowałam się na rytm 1/1, czyli jednej dzień czystych protein i jeden dzień protein z warzywami.</p>
<p style="margin-bottom:0;"><strong>DZIEŃ 11/1: poniedziałek, 12 stycznia</strong> (70kg)- CZYSTE PROTEINY</p>
<p style="margin-bottom:0;">9:00 pół jogurtu naturalnego z dwoma łyżkami otrąb owsianych</p>
<p style="margin-bottom:0;">13:30 na kotlety z piersi z indyka, tzatzyki (2 łyżki jogurty bałkańskiego, łyżka jogurtu naturalnego, ząbek czosnku, sól, pieprz, oregano, zioła prowansalskie), lampka wody</p>
<p style="margin-bottom:0;">14:30 kawa, jogurt jogobella light truskawkowy</p>
<p style="margin-bottom:0;">19:30 jogurt truskawkowy wymieszany z jogurtem bałkański</p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><strong>DZIEŃ 12/1: wtorek, 13 stycznia</strong> (70kg- miło widzieć zbliżającą się, a nie oddalającą 60tke <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  PROTEINY Z WARZYWAMI</p>
<p style="margin-bottom:0;">8:15 4 plastry chudej polędwicy drobiowej, ¼ jogurtu bałkańskiego z łyżką otrąb owsianych</p>
<p style="margin-bottom:0;">kubek herbaty, kawa, z litr wody (albo i więcej, bo byłam na konferecji i były same ciastka;)</p>
<p style="margin-bottom:0;">15:30 restauracja: pierś kurczaka pieczona i do tego warzywka (brukselka, kalafior, marchew)</p>
<p style="margin-bottom:0;">18:00 pierś z indyka smażona na patelni teflonowej, sałatka (kapusta pekińska, pomidor, oliwki, sos koperkowo-cebulowy, oregano), herbata w duuużym kubku</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/protal.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/protal.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/protal.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/protal.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/protal.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/protal.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/protal.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/protal.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/protal.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/protal.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/protal.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/protal.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/protal.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/protal.wordpress.com/57/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=57&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://protal.wordpress.com/2009/01/13/rytm-11/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e2d0b1743755648d372ae7154b23a41?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">protal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Protal II- faza równimiernego rytmu</title>
		<link>http://protal.wordpress.com/2009/01/12/protal-ii-faza-rownimiernego-rytmu/</link>
		<comments>http://protal.wordpress.com/2009/01/12/protal-ii-faza-rownimiernego-rytmu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Jan 2009 23:18:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>protal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Protal II]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://protal.wordpress.com/?p=54</guid>
		<description><![CDATA[Po 5 dniach diety i 3 kg mniej zaczynam drugą fazę, naprzemienną kurację proteinową. Wybieram rytm 5/5, ponieważ jest podobno najskuteczniejszy i najlepiej odpowiadający profilowi psychologicznemu osoby otyłej. Będę robiła również sobie przerwy w celu nabrania tchu i stosować od czasu do czasu rytm 1/1. Poniżej menu 5 dni PROTEINY + WARZYWA DZIEŃ 6/1: środa, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=54&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po 5 dniach diety i 3 kg mniej zaczynam drugą fazę, naprzemienną kurację proteinową.</p>
<p>Wybieram rytm 5/5, ponieważ jest podobno najskuteczniejszy i najlepiej odpowiadający profilowi psychologicznemu osoby otyłej. Będę robiła również sobie przerwy w celu nabrania tchu i stosować od czasu do czasu rytm 1/1.</p>
<p>Poniżej menu 5 dni PROTEINY + WARZYWA</p>
<p style="margin-bottom:0;"><strong>DZIEŃ 6/1: środa, 7 stycznia</strong> (71kg- liczyłam na kolejny kilogram mniej, żeby już było okrągła 70:), ale i tak jest ok:)</p>
<p style="margin-bottom:0;">rano: sałatka surimi (kapusta pekińska, ogórek świeży, paluszki krabowe, jajko, jogurt naturalny, sól, pieprz), kawa</p>
<p style="margin-bottom:0;">południe: twarożek chudy z jogurtem, pomidorami z puszki i ogórkiem świeżym (sól, pieprz, oregano), herbata</p>
<p style="margin-bottom:0;">obiad: pierś z kurczaka, fasolka szparagowa, jajko na twardo</p>
<p style="margin-bottom:0;">kolacja 1:  sałatka kurczakowa light (pekińska, pora, kawałki kurczaka w gyrosie, 3 pomidory z puszki, sos: jogurt, serek homogenizowany, sok z puszki pomidora, przyprawy)</p>
<p style="margin-bottom:0;">kolacja 2: udko wędzone, sałatka ta co została wzbogacona o 2 skrojone liście pekińskiej i ogórkiem świeżym</p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><strong>DZIEŃ 7/2, czwartek, 8 stycznia </strong>(71kg- waga bez zmian, ale przy warzywkach to normalne, może też trochę się podnieść)</p>
<p style="margin-bottom:0;">rano: twarożek chudy, jogurt naturalny, ogórek, pomidor, przyprawy</p>
<p style="margin-bottom:0;">obiad: byłam w ikei zamówiłam danie dnia:  zraz wołowy (z cebulą i ogórkiem) wzięłam bez sosu, do tego warzywka gotowane (groszek powybierałam) i sok marchwiowy, zupe i ciastko oddałam koleżance:) aha i jeszcze wzieliśmy krewetki na sałacie, żeby spróbować (okazały się całkiem smaczne, ale przydałby się do nich jakiś sosik:)</p>
<p style="margin-bottom:0;">kolacja: sałatka z tuńczykiem:  kapusta pekińska, tuńczyk w kawałkach, jajko na miękko, ogórek, przyprawy i jogurt natualny</p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><strong>DZIEŃ 8/3: piątek, 9 stycznia </strong>(71kg- waga na szczęście bez zmian)</p>
<p style="margin-bottom:0;">rano:  kubek wody, kapusta pekińska, tuńczyk w kawałkach, jajko na twardo, jogurt naturalny z otrębami, herbata, kawa</p>
<p style="margin-bottom:0;">obiad:  udko pieczone z cebulką i czosnkiem (pyyycha), papryka i grzybki marynowane</p>
<p style="margin-bottom:0;">potem talarki cebuli sobie podpiekłam, bo miałam ochotę na chipsy;) oprócz tych części co się zjarały były całkiem ok;)</p>
<p style="margin-bottom:0;">deser: jogurt dietetyczny;)</p>
<p style="margin-bottom:0;">kolacja:  sałatka dziwna (kapusta pekińska, ogórek, surimi, jogurt) i reszta jogurtu z otrębami, cola zero:)</p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><strong>DZIEŃ 9/4: sobota, 10 styczeń</strong> (70kg -w końcu;)</p>
<p style="margin-bottom:0;">rano:  lampka maślanki:) jajecznica (kilka kropel parafiny, troszkę cebulki w kosteczkę, 2 jaja wbić, i podlać odrobiną mleka, przyprawić: sól, pieprz, oregano) papryka marynowana, ogórek świeży, herbata w dużym kubku</p>
<p style="margin-bottom:0;">obiad:  ryba pieczona na warzywach ( seler w paseczki, marchew w paseczki, por w talarki, czosnek w talarki, rybkę doprawiłam gotową przyprawą do kamisa i odrobiną vegety, piekłam pół godziny- 15min w 180 stopniach, 15min w 200 stopniach), do tego ugotowałam kilka brokuł mrożonych, cola zero</p>
<p style="margin-bottom:0;">kolacja:  jogurt jobbella light z 2 łyżkami otrąb owsianych, cały czas pije wodę</p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><strong>DZIEŃ 10/5: niedziela, 11 stycznia</strong> (70kg- czuję, że chudne, ciuchy robią się coraz luźniejsze;)</p>
<p style="margin-bottom:0;">rano: maślanka, cola zero, woda</p>
<p style="margin-bottom:0;">południe: pół makreli wędzonej, herbatka miętowa</p>
<p style="margin-bottom:0;">obiad: sałatka gyros (pierś indyka w paseczki, kapusta pekińska, cebulka, papryka marynowana, ogórek świeży, ketchup(rozrobiony koncentrat), serek homogenizowany (zamiast majonezu), sól, pieprz, oregano, kawa</p>
<p style="margin-bottom:0;">kolacja: surówka z selera (seler i marchew potarkować, dodać sok z połowy cytryny, odrobinę soli, jogurt naturalny (nie za dużo, bo troche psuje smak:)</p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">Teraz już posty będę pisała w miarę możliwości codziennie.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/protal.wordpress.com/54/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/protal.wordpress.com/54/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/protal.wordpress.com/54/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/protal.wordpress.com/54/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/protal.wordpress.com/54/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/protal.wordpress.com/54/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/protal.wordpress.com/54/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/protal.wordpress.com/54/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/protal.wordpress.com/54/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/protal.wordpress.com/54/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/protal.wordpress.com/54/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/protal.wordpress.com/54/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/protal.wordpress.com/54/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/protal.wordpress.com/54/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=54&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://protal.wordpress.com/2009/01/12/protal-ii-faza-rownimiernego-rytmu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e2d0b1743755648d372ae7154b23a41?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">protal</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Protal I- 5 dni fazy uderzeniowej</title>
		<link>http://protal.wordpress.com/2009/01/11/1-dzien-protal-i/</link>
		<comments>http://protal.wordpress.com/2009/01/11/1-dzien-protal-i/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Jan 2009 22:42:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>protal</dc:creator>
				<category><![CDATA[Protal I]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://protal.wordpress.com/?p=50</guid>
		<description><![CDATA[Dietę zaczęłam 2 stycznia 2009r.  Mój cel to zrzucenie 10kg, więc czas trwania fazy I czyli uderzeniowej ustaliłam na 5dni. Więcej o czasie trwania uderzeniowej pojawi się w Zasadach diety. Poniżej menu 5 dni fazy uderzeniowej, czysto proteinowej DZIEŃ 1: piątek, 2 stycznia (74kg) rano: 2 jajka na twardo, tuńczyk w sosie własnym (tuńczyka wymieszałam [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=50&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dietę zaczęłam 2 stycznia 2009r.  Mój cel to zrzucenie 10kg, więc czas trwania fazy I czyli uderzeniowej ustaliłam na 5dni. Więcej o czasie trwania uderzeniowej pojawi się w Zasadach diety.</p>
<p>Poniżej menu 5 dni fazy uderzeniowej, czysto proteinowej</p>
<p style="margin-bottom:0;"><strong>DZIEŃ 1: piątek, 2 stycznia</strong> (74kg)</p>
<p style="margin-bottom:0;">rano: 2 jajka na twardo, tuńczyk w sosie własnym (tuńczyka wymieszałam z rozdrobnionymi jajkami i doprawiłam pieprzem i vegetą)</p>
<p style="margin-bottom:0;">południe:  serek wiejski light z 2 łyżkami otrąb owsianych, flan z jajek (3 jaja, szklanka mleka, trochę soli- wymieszać i na patelnie bez tłuszczu)</p>
<p style="margin-bottom:0;">wieczorem: pierś kurczaka i chude kawałki indyka z prodziża (u babci:)</p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><strong>DZIEŃ 2: sobota, 3 stycznia</strong> (73kg rzeczywiście wzmocniło to moją motywację;)</p>
<p style="margin-bottom:0;">rano: serek wiejski light, 2 plastry polędwicy z indyka</p>
<p style="margin-bottom:0;">obiad: kupiliśmy pół kurczaka z rożna, ja zjadłam pierś:)</p>
<p style="margin-bottom:0;">kolacja: rarytasik od babci:) -&gt;szczupak pieczony w folii ( przyprawiony vegetą plus w środku wyłożony plasterkami czosnku)</p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><strong>DZIEŃ 3: niedziela 4 stycznia</strong> (72kg- nie mogłam uwierzyć:) i chyba z 10 razy wchodziłam na wagę. Wiem, że to woda, ale to i tak zachęcające) dziś zapamiętałam mniej więcej co i kiedy piłam</p>
<p style="margin-bottom:0;">rano: pół makreli, kubek herbaty</p>
<p style="margin-bottom:0;">południe: ugotowana pierś z kurczaka w kawałeczkach i plasterki polędwicy z indyka (jechałam pociągiem), 0,75ml wody</p>
<p style="margin-bottom:0;">obiad: udko z kurczaka gotowane i 2 jajka na miękko, herbatka jaśminowa,</p>
<p style="margin-bottom:0;">kolacja 1: półtora fileta śledziowego w marynacie (Bismarc), jajko na twardo w łódeczki (posypane papryką ostrą), szklanka wody</p>
<p style="margin-bottom:0;">kolacja 2: szklanka mięty, jogurt bałkański w kefirem (estragon, oregano)</p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><strong>DZIEŃ 4: poniedziałek, 5 stycznia</strong> (71kg- znowu się cieszyłam, ale też troszkę przestraszyłam:) imo wszystko motywacja 100%)</p>
<p style="margin-bottom:0;">rano: plaster polędwicy z indyka, jogurt bałkański z 2 łyżkami otrąb owsianych i pół kefiru (do tego przyprawy: estragon, oregano, szczypta vegety)</p>
<p style="margin-bottom:0;">popołudniu: mięso z kebaba drobiowego  (byłam na zakupach w centrum handlowym i to było najsensowniejsze)</p>
<p style="margin-bottom:0;">wieczorem: pół kefiru (wypiłam), jogurt naturalny z łyżką otręb (przyprawy: kurkuma(żeby było żółto) estragon, oregano, szczypta vegety- nie było zbyt smaczne),  na talerzu: jajko w ćwiartki, 2 plastry polędwicy z indyka w kawałeczki, łyżka jogurtu bałkańskiego lekkiego (niby majonez;), szklanka mleka</p>
<p style="margin-bottom:0;">napoje, dziś trochę w innej formie:</p>
<p style="margin-bottom:0;">8:00 szkl mięty, 10:00 szkl mięty, 11:00 kubek kawy z mlekiem, 13:00 kubek kawy z mlekiem, 15:00 pepsi light, 19:00 szkl mięty, 20:00 szkl herbaty owocowej</p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><strong>DZIEŃ 5: wtorek, 6 stycznia</strong> (71kg- już byłam przyzwyczajona do codziennej utraty kilograma, więc na chwilkę posmutniałam. Motywacja nie zmalała, bo ciuchy zaczęły się robić luźniejsze:)</p>
<p style="margin-bottom:0;">rano: chudy twarożek z jogurtem naturalnym, 3 plastry polędwicy z indyka</p>
<p style="margin-bottom:0;">obiad: pierś kurczaka smażona na parafinie przyprawiona gyrosem, do tego tzatzyki (jogurt bałkański lekki, odrobina soku z ogórka, ząbek czosnku, pieprz, sól, kilka kropli parafiny), jajko gotowane w ćwiartkę</p>
<p style="margin-bottom:0;">kolacja: niby sałatka: paluszki krabowe, jajko na twardo (oba składniki pokroić) do tego próbowałam zrobić majonez wg przepisu z książki: żółtko, łyżka musztardy, doprawione solą i pieprzem, ucierać i dodawać po kropli parafinę, pod koniec dodałam łyżeczkę sereka homogenizowany lekkego) 2 plastry polędwicy z indyka</p>
<p style="margin-bottom:0;">[jak się późniejdowiedziałam od babci, żeby zrobić majonez trzeba zużyć całą buteleczkę parafiny, a nie kilka kropel:) z jednej buteleczki wychodzi pół słoika]</p>
<p style="margin-bottom:0;">
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/protal.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/protal.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/protal.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/protal.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/protal.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/protal.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/protal.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/protal.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/protal.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/protal.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/protal.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/protal.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/protal.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/protal.wordpress.com/50/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=protal.wordpress.com&amp;blog=6122726&amp;post=50&amp;subd=protal&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://protal.wordpress.com/2009/01/11/1-dzien-protal-i/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8e2d0b1743755648d372ae7154b23a41?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">protal</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
